Artykuły Profilaktyka zdrowotna Wszystkie wpisy

Sauna. Metoda usunięcia toksyn na które narażeni są strażacy w środowisku pożarowym?

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Sauna po pożarze jako profilaktyka nowotworowa. Czy to działa?

„Z pewnością sauna ma wiele zalet zdrowotnych, w tym poprawę funkcjonowania układu oddechowego i sercowo-naczyniowego.


Wiele badań wykazało, że zdrowy styl życia (odpowiednia ilość snu, nawodnienie, zbilansowana dieta i ćwiczenia) w połączeniu z sauną poprawia stan zdrowia i może regulować poziom niektórych substancji chemicznych w ciele. W związku z tym strażacy stosują saunę jako metodę pozbywania się substancji chemicznych z organizmu. Wydaje się to logiczne, ale istnieje również kilka innych kwestii, które należy brać pod uwagę.


Po pierwsze, tylko dlatego, że substancje chemiczne stwierdzono w pocie niekoniecznie oznacza, że pocenie się jest najlepszą metodą detoksykacji. To co jest naprawdę istotne to ilość toksyny usuwanej z organizmu. W rzeczywistości, okazuje się, że tylko 0,02% dziennego wchłaniania polichlorowanych bifenyli (PCB) może być usuniętych wraz z potem.


Żadne z dotychczasowych badań nie oceniło zdolności samej sauny do usuwania toksycznych chemikaliów z organizmu. Wszystkie wcześniejsze badania wykorzystywały kombinację terapii. Nie można zatem odróżnić efektu używania samej sauny i pocenia się bez uwzględnienia skutków innych sposobów. W rzeczywistości, jedno badanie wykazało, że samo korzystanie z sauny nie zmniejszyło śmiertelności z przyczyn ogólnych i sercowo-naczyniowych, natomiast połączenie korzystania z sauny i ćwiczeń wydolnościowych zmniejszyło to ryzyko.


Wiele badań wykazało, że zmniejszenie obciążenia organizmu substancjami chemicznymi po saunie związane było również z ograniczeniem kontaktu badanego z chemikaliami. Na przykład Sprouse stwierdził, że osoba, która przestała przychodzić do pracy i poddała się detoksykacji poprawiła swój stan zdrowia. Czy to detoksykacja poprawiła stan zdrowia czy po prostu fakt, że osoba ta nie była narażona na kontakt z toksynami. Czy to czas i naturalny system oczyszczania organizmu (nerki i wątroba) były główną przyczyną poprawy zdrowia?


Dodatkowo istnieją obawy związane z dodatkowym obciążeniem termicznym organizmu strażaka. Nerki stanowią istotna część systemu oczyszczania organizmu, a wykazano, że nadmiar ciepła może uszkodzić funkcjonowanie nerek. Wobec tego, jeśli pocenie w saunie usuwa tylko niewielką część toksyn i jednocześnie może uszkodzić nerki, a w związku z tym osłabić naturalne oczyszczanie, to cała sytuacja może ulec pogorszeniu.


Strażacy są narażeni na setki różnych chemikaliów. Substancje chemiczne mogą znacznie różnić się tym, w jaki sposób przenikają do naszych ciał, gdzie są przechowywane, jak długo są przechowywane i jak są wydalane. To co może zadziałać w przypadku jednej metody detoksykacji, może być nieskuteczne dla innej.


Ogólnie rzecz biorąc, obecnie nie ma wystarczających dowodów na poparcie metody korzystania z sauny jako sposobu na usunięcie chemikaliów, na które są narażeni strażacy. Wraz z pojawieniem się większej liczby danych i badań, korzystanie z sauny zostanie ponownie ocenione.”

Fragment artykułu: „Metody zapobiegania rakowi: Fakty i Fikcje”, Jennifer Keir, „Firehouse”, 01/12/2018, tłum. Sławek Dechnik


„Sauna jest rodzajem ciepłolecznictwa (termoterapii). Powoduje rozkurcz naczyń krwionośnych w obrębie skóry i zwiększenie wydzielania potu oraz łoju z gruczołów potowych i łojowych. Niemniej ilość wody wydalana z potem nie jest duża (300-500 ml/dobę) w porównaniu z moczem (1500 ml/dobę). Można zatem sądzić, że w ciągu doby człowiek wydala z potem ok. 3x mniej toksycznych substancji hydrofilowych niż z moczem. Głównym składnikiem potu jest woda, zatem tą drogą efektywnie usuwane są prawie wyłącznie substancje rozpuszczalne w wodzie (hydrofilowe).

Ilość łoju jest jeszcze mniejsza. Biorąc pod uwagę, że większość substancji zawartych w dymie (WWA, WAA, związki heterocykliczne) jest hydrofobowa, to nie wydalają się one z potem. Mogą być częściowo wydalane z łojem (ale w bardzo małych ilościach). Podstawową formą „detoksykacji” pozostaje jednak dobre nawodnienie i wydalanie przez nerki (związki nierozpuszczalne w wodzie ulegają biotransformacji I- i II-fazy, stając się bardziej hydrofilowe i następnie są kierowane do nerek). W tym przypadku sprawdza się woda wysokozmineralizowana, która uzupełnia tracone elektrolity (np. Staropolanka, Muszynianka, Piwniczanka). Związki hydrofobowe są wydalane głównie z żółcią do dwunastnicy i zwrotnie wchłaniane, wchodząc w cykl krążenia jelitowo-wątrobowego kwasów żółciowych.

Efektywnym sposobem wydalania trucizn hydrofobowych jest przerwanie krążenia jelitowo-wątrobowego. Można to zrobić zwiększając ilość pektyn w diecie. Bogate w pektyny są np. pomarańcze, jabłka, grapefruity. Do procesów biotransformacji potrzebne są witaminy z grupy B (B1, B2, B6, kwas foliowy), cynk, selen i witamina C. Ich ilość w diecie przy narażeniu na szkodliwe dymy powinna być zwiększona (na przykład w postaci suplementów).

Patryk Idzik, kanał YouTube „Pod Mikroskopem” w odpowiedzi na korespondencję z drogaratownika.pl

prysznic po pożarze

Może gorący prysznic po pożarze?

Prysznic po pożarze powinien być raczej chłodny/zimny, z zastosowaniem mydła lub innego detergentu, który rozpuszcza substancje hydrofobowe. 
Wysoka temperatura zwiększa wchłanianie substancji drogą transdermalną (zwiększony przepływ krwi w skórze, rozkurcz naczyń, otwarcie porów).

parafraza odpowiedzi Patryk Idzik, kanał YouTube „Pod Mikroskopem”, korespondencja z drogaratownika.pl

Co wpływa na wchłanianie szkodliwych substancji przez skórę?

Czynniki, które mają wpływ na wchłanianie substancji przez skórę: grubość naskórka (indywidualna u każdej osoby), obecność uszkodzeń (rany, zadrapania), rozgrzewanie skóry, choroby skóry (np. grzybica, dermatozy), ponieważ powodują uszkodzenie naskórka, czas ekspozycji na substancję szkodliwą, stopień nawilżenia/natłuszczenia skóry itp., a nawet stres (adrenalina obkurcza naczynia krwionośne, utrudniając przenikanie).

Patryk Idzik, kanał YouTube „Pod Mikroskopem” w odpowiedzi na korespondencję z drogaratownika.pl

Dyskusja na blogu dodaj komentarz Droga Ratownika

Jeśli znalazłeś jakiś błąd w tekście, bardzo proszę, zgłoś nam to! Wystarczy zaznaczyć dany tekst i nacisnąć Ctrl+Enter.

Napisz komentarz

Błąd w tekście

Zaznaczony tekst będzie wysłany do redakcji DrogaRatownika.pl