NIE dla raka w straży!

/NIE dla raka w straży!
NIE dla raka w straży!2018-12-08T13:35:55+00:00

Ostatnia aktualizacja tej strony: 08.12.2018

Opis strony

Opracowanie dotyczące profilaktyki antynowotworowej. Powstało w ramach akcji „zdrowy raKtownik”, „NIE dla raka w straży” którą DrogaRatownika.pl aktywnie wspiera i bierze skromny udział w organizacji działań w ramach tej akcji. Strona będzie na bieżąco rozbudowywana.

08.12.18 – dodano film „jak chronić się przed rakiem” do działu profilaktyka
06.12.18 – dodano odnośnik do filmu dot. używania chusteczek nawilżanych wraz ze zdjęciem (profilaktyka)
04.12.18 – dodano spis treści, dodano rozdziały, dodano dwa opracowania wyników badań do rozdziału 3, dodano wykład prof. Anny Stec, dodano nowe odnośniki do źródeł, zmniejszono wagę zdjęć (…)
27.11.18 – dodano nowe zdjęcia (plakaty) do galerii
24.06.18 – dodano film z eksperymentu z proszkiem fotoluminescencyjnym obrazującym przenoszenie zanieczyszczeń rakotwórczych przez strażaków
18.02.18 – dodano odnośnik „dowiedz się więcej o maseczkach”
15.02.18 – dodano „
Używanie aparatów w środowisku popożarowym”, dodano „Zawodowa ekspozycja na wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i zwiększone występowanie nowotworów u strażaków”
08.02.18 – dodano wyjaśnienie dot. ubrania strażaka z badania nad przenikaniem cząstek (+zdjęcie), dodano odnośnik zew. do artykułu
07.02.18 – dodano opracowanie badania nad przenikaniem cząstek (które obszary ciała „brudzą” się najbardziej)

WPROWADZENIE

Przyłączyłem się do akcji stowarzyszenia cfbt.pl pod nazwą #zdrowy_raKtownik (#NIE_DLA_RAKA_W_STRAZY). Wspólnie z innymi instytucjami, organizacjami i osobami będziemy propagować wiedzę na temat profilaktyki prozdrowotnej, szczególnie w zakresie chorób nowotworowych. Naszym celem jest dotarcie do jak największej ilości osób i uświadamianie strażaków o zagrożeniu, o którym być może nie zdawali sobie sprawy. Wszyscy wiemy, że nawyki w tym temacie pozostawiają wiele do życzenia, a niektórzy strażacy wprost wykazują ignorancję dla własnego zdrowia.

Materiały gromadzone tutaj będą odpowiadały na pytania: co nam zagraża (o zagrożeniu), jakie powoduje skutki (świadomość i zrozumienie skutków zagrożenia) i jak się przed owym zagrożeniem zabezpieczać (przeciwdziałanie zagrożeniu, profilaktyka).

Walcz z nami! Chodzi przecież o zdrowie Twoje i Twoich kolegów!

NEWSY

(02.12.18)

Wiadomym jest, że podczas gaszenia pożarów strażacy narażeni są na działanie różnorodnych substancji chemicznych. Mogą to być zarówno substancje organiczne (zbudowane z cząsteczek węgla i wodoru) takie jak wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) oraz substancje nieorganiczne (zbudowane głównie z cząsteczek węgla z dodatkiem innych substancji) takie jak bromopochodne substancje ogniochronne, a także metale takie jak ołów, antymon, kadm i uran.
Najlepszym sposobem uniknięcia narażenia na te substancje jest unikanie kontaktu z nimi. Pomimo wysiłków producentów środków ochrony indywidualnej nadal nie jest możliwe całkowite wyeliminowanie narażenia strażaków na chemikalia. Strażacy nadal będą narażeni w pewnym stopniu na kontakt z toksynami i w związku z tym pozostaje pytanie:

Co możemy zrobić?
W odpowiedzi rynek oferuje wiele produktów i sposobów dekontaminacji. Biorąc to pod uwagę, przyjrzyjmy się aktualnym informacjom ze środowisk naukowych, aby pomóc w podejmowaniu najlepszych decyzji dla waszego bezpieczeństwa i zdrowia.

Nawilżane chusteczki higieniczne

Z uwagi na legendarne doniesienia o wydzielaniu zapachu dymu i czarnego potu po pożarze oraz badania dowodzące, że skóra jest główną drogą wchłaniania substancji chemicznych przez strażaków, chusteczki nawilżane stały się oczywistym sposobem prostej dekontaminacji. Chusteczki nawilżane przeznaczone są do usuwania szkodliwych czynników rakotwórczych z ciała, zanim zostaną wchłonięte przez skórę. Jest to szczególnie ważne w przypadku strażaków, ponieważ wraz ze wzrostem temperatury ciała, tak jak ma to miejsce podczas gaszenia pożaru, poziom absorpcji skóry również wzrasta.

Badanie zwykłych chusteczek dla niemowląt wykazało, iż usuwają one 54% wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA), z których część jest uznanych za substancje rakotwórcze. Ponadto specjalne chusteczki dla strażaków promowane są jako produkty skuteczniejsze od zwykłych chusteczek dla niemowląt i innych chusteczek higienicznych. Niektóre z nich nasączone są substancją przeznaczoną specjalnie do usuwania zanieczyszczeń popożarowych oraz wykonane są ze wzmocnionego materiału do stosowania w trudniejszym środowisku.

Dotychczas przeprowadzono niezależne badania chusteczek dwóch producentów. Pierwsza z firm zgłosiła wskaźnik usuwania 69% i 90% dwóch toksycznych substancji popożarowych. Druga firma zadeklarowała współczynnik usuwania nawet do 99% ołowiu oraz innych metali ciężkich, ale szczegóły metodologii tego badania nie są dostępne. W najbliższej przyszłości planowane jest przeprowadzenie badań chusteczek innych producentów.
Wyniki dotychczasowych testów wydają się obiecujące, ale potrzeba więcej badań, aby odpowiedzieć na dodatkowe pytania:

– Czy wszystkie chusteczki są w stanie usunąć znaczną część najbardziej groźnych chemikaliów, na które są narażeni strażacy, a przy tym nie zwiększyć ich wchłaniania?
– W przypadku wielu chusteczek dla strażaków dostępnych na rynku, w jaki sposób można wybrać najlepszy produkt?
– Czy istnieją takie składniki danej ściereczki, które znacząco wpływają na jej skuteczność w zakresie usuwania zanieczyszczeń w stosunku do innych produktów?
Obecnie trwają prace nad odpowiedziami na niektóre z tych pytań. Naukowcy z Uniwersytetu w Ottawie, we współpracy ze Strażą Pożarną Ottawy, badają różne metody odkażania. Wyniki tych badań powinny ukazać się do lata 2020 r.

Sauna

Z pewnością sauna ma wiele zalet zdrowotnych, w tym poprawę funkcjonowania układu oddechowego i sercowo-naczyniowego.
Wiele badań wykazało, że zdrowy styl życia (odpowiednia ilość snu, nawodnienie, zbilansowana dieta i ćwiczenia) w połączeniu z sauną poprawia stan zdrowia i może regulować poziom niektórych substancji chemicznych w ciele. W związku z tym strażacy stosują saunę jako metodę pozbywania się substancji chemicznych z organizmu. Wydaje się to logiczne, ale istnieje również kilka innych kwestii, które należy brać pod uwagę.
Po pierwsze, tylko dlatego, że substancje chemiczne stwierdzono w pocie niekoniecznie oznacza, że pocenie się jest najlepszą metodą detoksykacji. To co jest naprawdę istotne to ilość toksyny usuwanej z organizmu. W rzeczywistości, okazuje się, że tylko 0,02% dziennego wchłaniania polichlorowanych bifenyli (PCB) może być usuniętych wraz z potem.
Żadne z dotychczasowych badań nie oceniło zdolności samej sauny do usuwania toksycznych chemikaliów z organizmu. Wszystkie wcześniejsze badania wykorzystywały kombinację terapii. Nie można zatem odróżnić efektu używania samej sauny i pocenia się bez uwzględnienia skutków innych sposobów. W rzeczywistości, jedno badanie wykazało, że samo korzystanie z sauny nie zmniejszyło śmiertelności z przyczyn ogólnych i sercowo-naczyniowych, natomiast połączenie korzystania z sauny i ćwiczeń wydolnościowych zmniejszyło to ryzyko.
Wiele badań wykazało, że zmniejszenie obciążenia organizmu substancjami chemicznymi po saunie związane było również z ograniczeniem kontaktu badanego z chemikaliami. Na przykład Sprouse stwierdził, że osoba, która przestała przychodzić do pracy i poddała się detoksykacji poprawiła swój stan zdrowia. Czy to detoksykacja poprawiła stan zdrowia czy po prostu fakt, że osoba ta nie była narażona na kontakt z toksynami. Czy to czas i naturalny system oczyszczania organizmu (nerki i wątroba) były główną przyczyną poprawy zdrowia?
Dodatkowo istnieją obawy związane z dodatkowym obciążeniem termicznym organizmu strażaka. Nerki stanowią istotna część systemu oczyszczania organizmu, a wykazano, że nadmiar ciepła może uszkodzić funkcjonowanie nerek. Wobec tego, jeśli pocenie w saunie usuwa tylko niewielką część toksyn i jednocześnie może uszkodzić nerki, a w związku z tym osłabić naturalne oczyszczanie, to cała sytuacja może ulec pogorszeniu.
Strażacy są narażeni na setki różnych chemikaliów. Substancje chemiczne mogą znacznie różnić się tym, w jaki sposób przenikają do naszych ciał, gdzie są przechowywane, jak długo są przechowywane i jak są wydalane. To co może zadziałać w przypadku jednej metody detoksykacji, może być nieskuteczne dla innej.
Ogólnie rzecz biorąc, obecnie nie ma wystarczających dowodów na poparcie metody korzystania z sauny jako sposobu na usunięcie chemikaliów, na które są narażeni strażacy. Wraz z pojawieniem się większej liczby danych i badań, korzystanie z sauny zostanie ponownie ocenione.

Działajcie proaktywnie

Nie ma wątpliwości, że wiele osób bardzo intensywnie poszukuje sposobów zmniejszenia wskaźników zachorowalności na raka w strażach pożarnych. Istnieją produkty i metody, które mogą być krokiem we właściwym kierunku. Trzeba jednak zachować ostrożność i nie wskazywać na jedna metodę, aby nikomu nie zasugerować, że istnieje jakiś cudowny sposób zanim nie znajdzie się odpowiedzi na wiele dodatkowych pytań.
Chociaż narażenie na toksyny ma wpływ na wskaźniki zachorowalności na raka, nie możemy skupić się wyłącznie na tym zagadnieniu, nie zajmując się również innymi kwestiami związanymi z ryzykiem zachorowania. Wykazano, że brak nadmiaru tkanki tłuszczowej obniża ryzyko większości nowotworów, ale strażacy mają oszałamiającą statystykę, jeśli chodzi o wagę – 80% zawodowych i 78% ochotniczych strażaków ma nadwagę lub otyłość.

Na koniec sprawa najważniejsza: nie możemy stracić z oczu rzeczy podstawowych. Zmniejszanie ryzyka zachorowania na raka poza strażą (kondycja fizyczna, dieta, palenie tytoniu), zmniejszanie narażenia na chemikalia przez odpowiednie stosowanie środków ochrony indywidualnej i używanie aparatów ochrony dróg oddechowych od rozpoczęcia gaszenia do zakończenia dogaszania oraz zmniejszanie skażenia wtórnego musi być wdrożone i w pełni egzekwowane.


O ZAGROŻENIU

Wybrane wyniki badań – epidemiologia (4):

Przeciętny obywatel mężczyzna Kanady ma 45% szans na rozwój nowotworu przez całe życie. Jeśli jest strażakiem to szanse rosną do 54%. Przeciętny obywatel mężczyzna Kanady ma 29% szans na zgon z powodu nowotworu. Jeśli jest strażakiem to szanse rosną do 43%.

Badanie (Daniels, 2014) na grupie 29 993 strażaków

„Nasze wyniki potwierdzają wcześniejsze ustalenia dotyczące zwiększonego ryzyka związanego ze szpiczakiem mnogim wśród strażaków. Ponadto wykazano prawdopodobny związek z chłoniakiem nieziarniczym, prostatą i nowotworem złośliwym.” *(1)
źródło

J Occup Environ Med.2006;4 metaanaliza na przypadkach 32 strażaków

Strażacy są o 9% bardziej narażeni na raka niż ogólna populacja, a 14% częściej umiera na raka. Pierwsze badanie agencji określiło związek pomiędzy zwalczaniem pożarów, a rakiem, a drugie badanie wykazało związek między zwalczaniem pożarów, a rakiem płuc i białaczką.
źródło

2 badania National Institute for Occupational Safety and Health

Rak jest jedną z głównych przyczyn śmierci strażaków w Stanach Zjednoczonych i był powiązany z 60% śmiertelnych wypadków zawodowych strażaków w latach 2002-2014, według danych Międzynarodowego Stowarzyszenia Strażaków.
W tym samym czasie choroba była przyczyną 67% zgonów strażaków w Bostonie.
„Strażacy z Bostonu rozwijają raka w tempie 2,5 raza wyższym niż inni mieszkańcy Bostonu” – powiedział komisarz ds. BFD Joseph Finn.
źródło

Firefighter Cancer Support Network (FCSN) 2013-2015

Odkrycia wykazały, że strażacy w przypadku:

    • nowotworu mnogiego mają większe prawdopodobne ryzyko zachorowania, którego szacunek zbiorczy ryzyka względnego dla przedziału ufności 95% wynosi 1,53 i wraz z CI (amplituda wyników), które wynosi 1,21-1,94,
    • dla chłoniaka nieziarniczego SRE wynosi 1.51, przy 95% ufności oraz CI 1.31 -1.73,
    • dla raka prostaty SRE wynosi 1.28, przy 95% ufności oraz CI 1.15-1.43. Rak jąder został zakwalifikowany do prawdopodobnego, ponieważ ma największe ryzyko (SRE 2.02, przy 95% ufności i CI 1.30-3,13). Osiem dodatkowych nowotworów wymieniono jako „możliwie” powiązane z wykonywaniem zawodu strażaka. Celem badania był przegląd 32 różnych badań przeprowadzonych na strażakach w celu ilościowej i jakościowej oceny ryzyka zachorowania na raka określonej przy pomocy metaanalizy. Metodyka obejmowała badanie meta-względnego ryzyka, czyli ryzyka względnego uogólnionego stąd we wnioskach podaje się SRE – szacunek zbiorczy ryzyka względnego dla przedziału ufności 95%. Krótko mówiąc SRE 1.5 to ryzyko względne i oznacza, że strażak ma 1.5 razy większe prawdopodobieństwo, że zachoruje niż ktoś kto nie jest strażakiem. Sam wskaźnik SRE nie podaje prawdopodobieństwa, a jest tylko ilorazem prawdopodobieństwa zachorowania strażaka i cywila.
      Przykład – jeżeli przebadano 100 strażaków i 6 zachorowało na raka to prawdopodobieństwo wynosi 6%, przebadano 50 cywilów I 2 zachorowało na raka to prawdopodobieństwo wynosi 4%. W takim przypadku ryzyko względne wynosi 6/4=1.5.
    • LINK DO BADANIA

  • [podziękowania dla Sławka D. (Hampshire Service) za pomoc w analizie badań]

 

 

Badanie nad przenikaniem cząstek, czyli
Fluorescent Arsenal Screening Test

#Dlaczego_warto_brać_prysznic_po_pożarze
#Po_co_mi_te_nitryle
#Które_części_ciała_brudzą_się_najbardziej_w_pożarze

W 2015 rorku The International Association of Firefighters wraz z Jeffrey Stull’em z IPP inc. przeprowadzili badania skuteczności przenikania przez ubrania strażaka aerozolu fluorescencyjnego (był to proszek krzemionkowy o wysokiemu stężeniu cząstek oznakowany znacznikiem fluorescencyjnym. Jego wielkość wynosiła pomiędzy 0,1 do 10 mikronów). Miał odpowiadać czynnikom szkodliwym zawartym w dymie.

Testowany strażak przed testem poddał się dokładnemu myciu pod prysznicem. Przez 30 minut (co odpowiadało trwającemu 30 minut pożarowi) strażak wykonywał ćwiczenia w pomieszczeniu w którym panowała temperatura około 70 stopni C, przy 50% wilgotności względnej. Po 30 minutach wykonano „pomiar”.

Badanie z pyłem fluorescencyjnym

Ubranie strażaka jak na zdjęciu powyżej.

Dół: bokserki, skarpety sportowe.
Góra to zwykła koszulka t-shirt. (i jak na zdjęciu)

Wyniki były szokujące.

Na szyi, policzkach, uszach i włosach pojawiły się bardzo duże ilości aerozolu, który z łatwością przenikał przez kominiarkę.
Ciemne pasma poniżej uszu były względnie czystymi obszarami dlatego, że zostały przykryte paskami napinającymi.
Znacząco skontaminowany był też brzuch (wolna przestrzeń między kurtką, a spodniami). Dodatkowo silnie zabrudzone były nadgarstki oraz dłonie. Pomimo dużej długości nakładania się butów i nogawek spodni również łydki zostały mocno „zabrudzone”.
Resztę wyników można zobaczyć na zdjęciach.

Żeby dolać czarę goryczy dodajmy, że gdy podniesiemy temperaturę powierzchni skóry o 5 stopni, to jej przenikalność rośnie o 400%, a więc tyle samo więcej substancji szkodliwych może się przez nią wchłonąć!

Badanie to wskazuje, że cząstki dymu są w stanie w znaczący sposób przenikać przez wszystkie części odzieży ochronnej którą stosuje strażak. Wydawać by się mogło, że sprzęt ODO, ubranie specjalnie wraz z rękawicami i kominiarką chroni nas, a wręcz izolują od środowiska. Nic bardziej mylnego! Tak bardzo ważne jest dokładne umycie się jak najszybciej po pożarze!

bibliografia, źródła zdjęć:
www.rescuewipes.com

Badanie z pyłem fluorescencyjnym

Pierwsze dwie fotografie przedstawiają osobę badaną w stroju ochronnym strażaka; trzecie zdjęcie pokazuje komorę w której badany strażak wykonywał różne ruchy przez 30 minut; ostatnie zdjęcie pokazuje jak technicy odkażają zewnętrzną część ubrania, zanim zostanie ono zdjęte (tak by nie naruszyć rzetelności wyników badań).

Dla lepszego zrozumienia tego niewidzialnego zagrożenia przeprowadzono eksperyment (przez Firefighters Safety and Health Collaborative i West Palm Beach Fire and Rescue). Badanie z użyciem proszku fotoluminescencyjnego pokazało jak przenoszą się rakotwórcze zanieczyszczenia w wozie bojowym, strażnicy i dalej w domach strażaków.

Zawodowa ekspozycja na wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i zwiększone występowanie nowotworów u strażaków

„Occupational Exposure to Polycyclic Aromatic Hydrocarbons and Elevated Cancer Incidence in Firefghters”

Accepted: 19 January 2018, Anna A. Stec 1, Kathryn E. Dickens1, Marielle Salden1, Fiona E. Hewitt1, Damian P. Watts2,
Philip E. Houldsworth3 & Francis L. Martin

[Streszczenie opracowane przez Szymona K. (cfbt.pl) na podstawie badań (przełożenie z j. angielskiego)]

Podsumowanie i streszczenie badań.

Częstość występowania raka wydaje się być większa wśród strażaków w porównaniu do ogólnej populacji. Wiedząc, że wiele nowotworów ma źródło środowiskowe, ich zawodowa ekspozycja na produkty spalania węgla takie jak wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) stanowi przedmiot zainteresowania. Są to pierwsze brytyjskie badania identyfikujące narażenie strażaków na działanie czynników rakotwórczych z grupy WWA. Zebrano próbki ze skóry (szczęka, szyja, dłonie), osobistego wyposażenia ochronnego strażaków (ŚOI) i ze środowiska pracy (biura, strażnice i pojazdy) w dwóch brytyjskich jednostkach ratowniczo-gaśniczych. Poziomy 16 rodzajów WWA z listy Agencji Ochrony Środowiska USA (EPA) zostały zbadane ilościowo wraz z silniejszymi substancjami rakotwórczymi: 7,12-dimetylobenzo [a] antracen i 3-metylocholantren (3-MCA) (12 miesięcy po wstępnym badaniu). Współczynniki „krzywej raka”, stosowane do oszacowania ryzyka zachorowania na raka, wskazują na znacznie podwyższone ryzyko. Kancerogeny WWA, w tym benzo[a]piren (B [a] P), 3-MCA i 7,12-dimetylobenz [a] antracen odkryto na powierzchni ciała np. dłoni, gardła), na ŚOI, w tym na hełmach i odzieży oraz na powierzchniach roboczych. Główną drogą ekspozycji wydaje się być absorpcja przez skórę. Wyniki te sugerują pilną potrzebę monitorowania narażenia strażaków w ich środowisku zawodowym i prowadzenia długoterminowych obserwacji w zakresie ich stanu zdrowia.

LINK DO WYKŁADU PROF. ANNY STEC „Toksyczność środowiska pożaru” (gdzie m.in. pod koniec wykładu omawia wyniki ww. badania)

Wybrane przetłumaczone wykresy: (więcej w oryginalnym opracowaniu badania tutaj)

ŚWIADOMOŚĆ ZAGROŻEŃ

Badania ankietowe dotyczące świadomości zagrożeń i częstości prania ŚOI przeprowadzone na strażakach

Częstość prania kominiarek badanie
Częstość prania ubrania specjalnego

Ankieta przeprowadzona na grupie ok. 300 strażaków (grupa niereprezentatywna – wszyscy strażacy brali udział w warsztatach, można domniemać, że jest to grupa bardziej aktywna/świadoma co sugeruje, że badanie na większej losowej grupie mogłoby przynieść gorsze rezultaty).
autor badania i wykresów: Paweł Ł.

+

Używanie aparatów w środowisku popożarowym

(przełożył i opracował z j. angielskiego Sławek D. (Hampshire Fire and Rescue Service) z artykułu „Use of SCBA in Post Fire Environments”)

“Ostatnie badania Fire Service Safety Culture Survey wykazały, że mniej niż 60% (tabela 1) strażaków przyznaje, że zawsze noszą swoje aparaty oddechowe (AODO) podczas dogaszania pożaru. Nieznacznie wyższy odsetek oficerów potwierdza stosowanie AODO podczas dogaszania (sic!). Możemy się spierać o punkt procentowy tu czy tam, ale celem powinno być 100% strażaków i oficerów straży pożarnych noszących aparaty oddechowe w środowisku popożarowym.


Konieczność stosowania AODO podczas dogaszania wykazano naukowo w kilku badaniach.
Badania przeprowadzone przez Tualatin Valley Fire & Rescue (2011), Phoenix Fire Department (2009), Underwriters Laboratory (2010) oraz Illinois Fire Service Institute (2016) zawierają informacje o typie i niebezpieczeństwach toksycznych produktów, które pozostają w atmosferze popożarowej. Benzen, chrom, formaldehyd i węglowodory aromatyczne to tylko niektóre z substancji chemicznych, które zostały znalezione w środowiskach popożarowych w ilościach przekraczających limity OSHA, NIOSH i ACGIH. Te substancje chemiczne są tylko dodatkiem do środków duszących takich jak tlenek węgla, cyjanowodór i siarkowodór. Substancje drażniące obejmują amoniak, chlorowodór, tlenki azotu i fenol. Tualatin Valley wykazała podczas badań pożarów, że poziom dwutlenku azotu, akroleiny, tlenku węgla, arsenu i rtęci przekraczał poziomy IDLH. Aktualnie nie ma sposobu na skuteczne monitorowanie wszystkich tych substancji na miejscu pożaru.
Biorąc pod uwagę zakres chemikaliów w środowisku popożarowym, brak możliwości zapewnienia wykrywania i określenia stężenia każdego z nich, stosowanie aparatu oddechowego na wszystkich etapach gaszenia i dogaszania jest jak najbardziej zasadne dla zwiększenia ochrony zdrowia i bezpieczeństwa strażaków. Czy istnieje uzasadnienie, aby nie nosić aparatów oddechowych, biorąc pod uwagę liczne przeprowadzone badania i spójność wniosków? Noszenie aparatu oddechowego w czasie dogaszania jest jednym z tych istotnych kroków, które można wdrożyć natychmiast i wykazać zaangażowanie w ograniczenie zachorowalności na raka oraz inne problem zdrowotne strażaków.

Czytaj: Pełny artykuł (po polsku)

PROFILAKTYKA. JAK O SIEBIE DBAĆ?

Jak poprawnie rozbierać AODO po pożarze?

Zakładanie rękawiczek nitrylowych pod rękawice znacznie ogranicza kontakt skóry z zanieczyszczeniami.

Na miarę możliwości oczyść wstępnie swoją odzież i sprzęt już na miejscu zdarzenia, nie narażając się na ekspozycję. Powyższy film prezentuje przykład procedury dekontaminacyjnej z St Cloud Fire Rescue DECON.

_________________________________________________________________________

chusteczki nawilżane w straży

źródło: action wipes

„Używanie chusteczek nawilżanych bezpośrednio po zakończeniu działań związanych z kontaminacją czynnikami kancerogennymi, może zredukować ekspozycję na te czynniki nawet o 54% (niektóre badania wskazują więcej) [źródło]

_________________________________________________________________________

_________________________________________________________________________

Pranie hełmu po akcji

Dbanie o czystość hełmu obejmuje nieco szersze działanie, nie jest to tylko przetarcie skorupy hełmu nawilżoną szmatką z detergentem.

zdj.: Tomasz M.

W zależności od modelu hełmu całkowity czas czyszczenia będzie się różnił. Postaraj się utrzymywać go w czystości, pamiętając że część wewnętrznej skorupy ma kontakt z Twoją skórą.

zdj.: Piotr Baran

Udział procentowy głównych chorób w umieralności ogólnej w Polsce

Na co umierają Polacy. A na co strażacy w naszym kraju? To pytanie jest napędem do szukania i powodowania badań, inicjacji w tej sprawie. Odpowiedź na to pytanie byłaby kolejnym ważnym argumentem w dyskusjach nt. chorób zawodowych strażaków.

zdj.: dane GUS’u

Alternatywna ochrona dróg oddechowych

FFP 1, 2, 3 o co chodzi?

ParametrFFP1FFP2FFP3
Opisniski poziom ochrony,
stężenie aerozolu ≤ 4×NDS
średni poziom ochrony,
stężenie aerozolu ≤ 10×NDS
wysoki poziom ochrony,
stężenie aerozolu ≤ 20×NDS
Skuteczność filtracji [%]809499
Całkowity przeciek
wewnętrzny [%]
dla 92% testujących25115
dla 80% średnich wyników
każdego z testujących
2282
Maksymalne opory
oddychania [Pa]
wdech (30 l/min)6070100
wdech (95 l/min)210240300
wydech (160 l/min)300300300
nie dla raka w strazy

Tak wygląda maseczka FFP3 używana przy pożarze sadzy przez jednego ze strażaków.

P1 – spełnia standard FFP1 – zatrzymuje 80% lotnych cząstek
P2 – spełnia standard FFP2 – 94% skuteczności
P3 – spełnia standard FFP3 – 99% skuteczności

Zobacz galerię maseczek

FFP 1, 2, 3 o co chodzi?

ParametrFFP1FFP2FFP3
Opisniski poziom ochrony,
stężenie aerozolu ≤ 4×NDS
średni poziom ochrony,
stężenie aerozolu ≤ 10×NDS
wysoki poziom ochrony,
stężenie aerozolu ≤ 20×NDS
Skuteczność filtracji [%]809499
Całkowity przeciek
wewnętrzny [%]
dla 92% testujących25115
dla 80% średnich wyników
każdego z testujących
2282
Maksymalne opory
oddychania [Pa]
wdech (30 l/min)6070100
wdech (95 l/min)210240300
wydech (160 l/min)300300300

Tak wygląda maseczka FFP3 używana przy pożarze sadzy przez jednego ze strażaków.

P1 – spełnia standard FFP1 – zatrzymuje 80% lotnych cząstek
P2 – spełnia standard FFP2 – 94% skuteczności
P3 – spełnia standard FFP3 – 99% skuteczności

Rękawiczki nitrylowe

[ARTYKUŁ] Rękawiczki nitrylowe pod rękawicami specjalnymi. O co tu chodzi?

Streszczenie artykułu:

Zalety:
– czyste, odizolowane od środowiska dłonie
– łatwiejsze zakładanie rękawic (zwłaszcza mokrych)

Wady:
– długie stosowanie rękawiczek nitrylowych/lateksowych może wywoływać reakcje skórne (osobliwa sprawa)
– brak możliwości odprowadzania potu z dłoni

Uwagi:
Należy zachować ostrożność przy stosowaniu rękawic nitrylowych w środowisku pożarowym o dużym oddziaływaniu cieplnym w założonych rękawicach nitrylowych, w których zgromadziło się dużo wilgoci. Istnieje kilka charakterystycznych poziomów temperatur, które warto pamiętać przy ocenie zagrożenia.

– temperatura pirolizy większości paliw to około 200 st. C,

– temperatura topnienia nitrylu zawiera się między tą a kolejną (wrzenia wody) a zakres temperaturowy stosowania rękawic nitrylowych (z NBR) według producenta to do 120 st C
– woda paruje w 100 st C
– białko ścina się przy 42 st C, ale oparzenia mogą powstawać przy przekroczeniu temp. około 55

INNE ZAGROŻENIA ZDROWOTNE

PODSUMOWANIE

(od lewej) OSP Trybsz, OSP w Dziewulach

Nie daj się prosić. To Twoje zdrowie.

Sposobów na czynienie zadość profilaktyce prozdrowotnej podczas służby w OSP/PSP jest wiele. Mogłeś przekonać się o nich z materiałów przedstawionych powyżej.

Akcja zdrowy_raKtownik zatacza coraz większe kręgi i wzmaga dyskusję na temat nowotworów w pracy strażaka. Rzeczą oczywistą jest, że zagrożenie istnieje, nie w pełni zbadane jest jednak natężenie tego problemu. Na pomoc przychodzą nam badania (wyłącznie z innych krajów) oraz informacje pochodzące od instytucji, czy strażaków będących ofiarami nowotworów. Jednak badań wciąż jest zbyt mało.

Postarałem się przedstawić Ci drogi Czytelniku zagrożenie i sposoby radzenia sobie z nim. Na Twoich barkach spoczywa odpowiedzialność za ewentualny brak decyzji „czy coś w tej sprawie zrobić”. Pamiętaj, że nie jesteś jedyną osobą, dla której Twoje życie ma znaczenie. Rozumiem, że masz bliskich, rodzinę. Pamiętaj, że ona ma Ciebie.

Wróg jest niewidzialny, ale po zapoznaniu się z ww. informacjami Ty możesz go już zobaczyć! A co najważniejsze: stawiać mu czoła. Każdego dnia stosując się do powyższych zasad, zdrowo się odżywiając, uprawiając sport i badając się regularnie. Bo przecież Twój angaż w działania ochrony przeciwpożarowej to nie jedyny dostarczyciel problemów. Nasze środowisko, styl życia, sposób odżywiania ma przecież kolosalne znaczenie.

Determinanty zdrowia według pół Lalonde’a (WHO) – co ma największy wpływ na nasze zdrowie?

profilaktyka.lodzkie.pl

profilaktyka.lodzkie.pl

Ty już wiesz, że wróg działa powoli i cierpliwie, nie potrafi zabijać od razu (choć nowotwory dotyczą coraz to młodszych osób), zabija po długich dekadach życia. Może zabrać Cię na emeryturze albo ciut wcześniej, może też dołożyć cegiełkę do innej „budowli” jakiegoś czynnika chorobotwórczego, a może nie zdążyć i przejedzie Cię… tramwaj…
Niektórzy pewnie się oburzyli. „Mało poważna wypowiedź”, pomyślą. Ale ja tylko słucham i obserwuję. Znam rzeczywistość i najczęstsze odpowiedzi uświadamianych ludzi.

Ciągle wybór należy do Ciebie. Możesz podchodzić z nonszalancją i „ryzykować” – przecież nie każdy zginie przez nowotwór. Jednak czy tak postępują prawdziwi strażacy, żywiciele rodziny i świadomi ratownicy? Zagrożenie jest na tyle istotne, że należy się nim NATYCHMIAST zająć. Nie możesz zwlekać, trzeba zacząć się bronić.

  • Używaj aparatów powietrznych (pamiętaj o procedurze dekontaminacyjnej i zalecanym sposobie rozbierania AODO po pożarze) oraz maseczek przeciwpyłowych
  • Stosuj wstępną dekontaminację po zakończeniu działań – oczyść swoje ubranie i sprzęt który brał udział w pożarze
  • Wypierz/wyczyść swoje ubranie specjalne, kominiarkę, bieliznę, hełm (w środku i na zewnątrz), buty, rękawice po każdym pożarze (mającym wpływ na „czystość” Twoich ubrań)
  • Używaj nawilżonych chusteczek do wycierania twarzy, szyi, barków i innych newralgicznych miejsc bezpośrednio po działaniach
  • Weź prysznic najszybciej jak to możliwe po zakończeniu działań
  • Nie przechowuj brudnych ubrań w domu (nie pierz ich też w domowej pralce), ani w samochodzie
  • Wyczyść kabinę samochodu pożarniczego, noszaki aparatów, inne elementy które zostały zabrudzone
  • Ubrania specjalne przechowuj w tzw. „strefie brudnej”
  • Nie pal tytoniu
  • W razie potrzeby używaj kremów z filtrem UV
  • Odżywiaj się zdrowo, dbaj o zdrową dietę
  • Dbaj o swoją aktywność fizyczną
  • Badaj się regularnie
  • (…)

Dowiedz się więcej TUTAJ

Zdrowia!

Rysunek Axmann zdrowy raktownik
Rysunek Axmann zdrowy raktownik
Nie dla raka w straży

DODATKOWE MATERIAŁY I TREŚCI

Ulotki propagujące profilaktykę antynowotworową

StrazackieGadzety.pl

Zobacz

PREZENTACJE

BIBLIOGRAFIA

źródła: podano pod zdjęciami lub w etykietach obrazków

Udostępnij tę stronę i wesprzyj akcję!